♥ ♥ ♥

the sky's the limit..

tak naprawdę o nic nie chodzi, tylko o to, żeby wystarczyło Ci czasu na życie..

09 października 2014

jestem na etapie odczuwania mocnych emocji, wyzbywania się egoizmu, poświęceń odnoszących się zarówno do przeszłości, teraźniejszości jak i przyszłości, fizycznego bólu naznaczonego tęsknotą i codziennej walki, w której główną wygraną jesteśmy My. odkrywam siebie w nowej palecie barw którą niesie Miłość, nieznaną dotąd siebie. 
codzienność zamyka się między momentami, kiedy mogę poczuć Go choć odrobinę bliżej dzięki współczesnej technologii i odliczając dni do kolejnych chwil wypełnionych dotykiem. leżąc na podłodze, wpatruję się w nasze wspólne niebo i grzeję się w blasku jesiennego słońca, słuchając w słuchawce Jego głosu. 
pomimo dystansu, czuję się najszczęśliwszą kobietą na świecie.

"Baby, listen please
I'm not on drugs, I'm not on drugs,
I'm just in love
Baby, don't you see?"

3 komentarze:

  1. ale romantyczny blog i wpis ;) ahh


    http://love-and-coffee.ownlog.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. kto by pomyślał, że jesienne słońce i czyjś głos może mieć aż taką siłę?
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. To cudowne, że czasami tak niewiele trzeba do szczęścia. :)
    Kiedy wraca?

    OdpowiedzUsuń